zawartość strony
Cześć, moim kochanym sportem jest piłka nożna szczeże powiedziawszy
to uwielbia inne sporty eż,np.jazda konna, pływanie, łyżwy czy inne
ale najbardziej kocham piłke nożną. Nie gram w żadnym klubie ani
niczym takim. Zawsze (od ok7 roku życia) grywałam z owiele
starszymi chłopakmi na takim zrobionym boisku. Teraz już mi jest
głupio z nimi grać choć czasem jeszcze gram.Uwielbiam ten sport i
mam nadzieje że w końcu będe mogła ten sport uprawiać bez stresu
przed chłopakami,
Zastrzegamy sobie możliwość usuwania komentarzy zawierające treści
powszechnie uznawane za obraźliwe, reklamy, a także wypowiedzi nie
dotyczące komentowanego materiału.
Polska reprezentacja zremisowała 0:0 z Niemcami w meczu w ramach
międzynarodowego turnieju rozgrywanego w Katarze.Następny mecz
Polacy zagrają w środę o 14.15, a ich przeciwnkiem będzie
reprezentacja Egiptu.
Potyczka poznańskiego Lecha z Austrią Wiedeń była niezwykle
emocjonującym, trzymającym w napięciu do samego końca widowiskiem.
Najpierw bramkę po katastrofalnym błędzie zawodnika gości zdobył
Rengifo. Niedługo potem sędzia tego meczu okradł lechitów nie
uznając prawidłowo zdobytego gola.
: 1. Marcin Suchański - 7. Dietmar Brehmer, 3. Grzegorz Jurczyk ,
19. Jacek Broniewicz, 18. Ireneusz Marcinkowski (77, 14. Adrian
Klepczyński) - 8. Jarosław Kupis (46, 25. Damian Galeja), 20.
Tomasz Sosna, 6. Jacek Trzeciak, 17. Adrian Pajączkowski - 11.
Mariusz Mężyk, 15. Artur Rozmus (65, 10. Grzegorz Podstawek).
Wszystko odwróciło się na niekorzyść podopiecznych Franciszka Smudy
w drugiej połowie. Kontaktową bramkę goście zdobyli z rzutu
karnego. Wówczas taki wynik premiował awansem Austrię. Lech się
bronił, czego efektem było niespodziewane trafienie Peszki w 85
minucie meczu. W Poznaniu więc mieliśmy dogrywkę. Tuż przed końcem
pierwszej części dogrywki trzecie trafienie dla gospodarzy zaliczył
Lewandowski. Wydawało się, że Lech ma już awans "w kieszeni".
Niestety Austriacy s