zawartość strony
“Mogę sobie już teraz pozwolić na przejawianie szacunku do samego
siebie w codziennym życiu. Mogę już teraz przejawiać,
urzeczywistnić moje najpiękniejsze marzenia dotyczące szacunku. Już
teraz pozwalam, by ludzie mnie szanowali. Ja pozwalam sobie
szanować siebie i wybieram także szacunek wobec innych ludzi.
Dzięki temu mam świadomość równowagi i tego, że skoro pragnę
szacunku od innych ludzi, to sam też szanuję innych. Przejawiam
teraz szacunek wobec swojego ciała, a to
Bez poczucia bezpieczeństwa z pewnością nie będziesz miał ochoty na
odnoszenie sukcesów. No bo po co odnosić sukcesy, po co osiągać
cokolwiek, jeśli wydaje się, że wszędzie czai się zagrożenie i że
zaraz można wszystko stracić? To, że można stracić efekty swojej
pracy jest niczym w porównaniu z upiorną wizją wszędzie czającego
się niebezpieczeństwa, na którego odparcie trzeba być gotowym. Ta
gotowość zabiera tyle energii, że na cokolwiek innego już jej nie
starc
Tego nie zalecam na sto procent. Najpierw bowiem należy zmienić
intencje wobec siebie i przyjąć bożą ochronę. Czyny, którym nie
towarzyszy zmiana świadomości, niczego nie zmieniają w naszej
karmie. Jeśli cię więc gonią, masz uciekać, żeby zdążyć zmienić
intencje. Kiedy je zmienisz, nikt cię nie będzie gonić. No chyba,
żeby chodziło o to, że masz pogłębić swoje zaufanie do Boga i Jego
ochraniającej mocy. Znam kilka przypadków, kiedy to goniona przez
jakiegoś „ty
Poczucie bezpieczeństwa powinno być podstawowym fundamentem, na
którym budujesz swoje życie, swoją przyszłość. Od jakości
fundamentu zależy trwałość budowli, jaką wznosisz, a więc i twoja
przyszłość. Materialne poczucie bezpieczeństwa jest kruche i
niestałe. W materialnym świecie często brakuje ci wsparcia wyższej
mocy, której mógłbyś całkowicie zawierzyć. Ale przecież istnieje
Bóg, który nadaje wszystkiemu kształt doskonałości i pełni.
Komunikacja z przyszłym partnerem jest możliwa. Jesteśmy połączeni
ze sobą jakby niewidzialnymi nićmi i ludzie, którzy mają się poznać
już na długo przedtem są ze sobą połączeni i zbliżają się do siebie
po niewidzialnych niciach. Często też „wiedzą”, że się spotkają ale
ta wiedza jest najczęściej ukryta w podświadomości.
Niektórzy mogą się obawiać, że myśl, według której “wiara przenosi
się na rzeczywistość” jest w istocie formą autohipnozy czy
oszukiwania samego siebie poprzez zmniejszenie zdolności do
krytycznego myślenia. Tych obaw pozwala się pozbyć odprawienie
rytuału z autentycznym powodzeniem. W którymś momencie operacji
zostaje przekroczony pewien próg: siła inwokacji wywołuje
(silniejszą od niej) reakcję pochodzącą skądś z zewnątrz maga.
Wydarzenia w jego magicznej przes