zawartość strony
Na zewnątrz jest kiepska pogoda. Wieje chłodny wiatr, często mży,
nie jest zbyt ciepło. Nic w tym dziwnego, że się zaziębiłem. Leżę
teraz pod kocem u siebie w pokoju. Przed chwilą dosłownie zażyłem
polopirynę i mam nadzieje, że do soboty mi przejdzie. Oczywiście
kuracja oznacza leżenie w domu. Udało mi się załatwić sobie
chorobowe. Albo leżę w łóżku i gapię się w ekran telewizora, albo
słucham muzyki. Książki, które cokolwiek potrafiły przykuć moją
uwagę ju
Aura Roboclean - odkurzacz wodny z separatorem