zawartość strony
W wydaniu Rzeczpospolitej z 4 lutego 2006, ukazał się przedruk
karykatury Mahometa z duńskiego dziennika. Autorem pomysłu na tę
prowokację, jest Grzegorz Gauden, tak w każdym razie wynika z Jego
komentarza, w tym wydaniu Rzepy. Gauden powołuje się przy tym na
wolność i niezależność prasy. W tym przypadku p. Gauden faktycznie
wykazał się wolnym i niezależnym, od myślenia jakie skutki dla
Polski może przynieść ta idiotyczna prowokacja dziennika
Rzeczpospolita. Czy red. Gauden
Hanna Gronkiewicz Waltz, dwojga nazwisk i dwojga osobowości,
postanowiła zostać preziem Warszawy. Piszę dwojga osobowości, bo
tak Ją postrzegam. Dla mediów i na spotkaniach, pełna obietnic,
opowiadająca o swoich sukcesach i nieposzlakowanym życiorysie. A
tak naprawdę Pani ta to typowa przekupka z całym pejoratywnym
wydźwiękiem tego słowa. Za panią Walz ciągnie się - pozostając przy
bazarowym słownictwie - smrodek . Mój kolega uczęszczał na wykłady
(SGPiS) tejże Pani, gdy
Za kilka dni wybory do naszego parlamentu. Poniżej przedstawiam
znalezioną listę honorową KOMITETU WYBORCZEGO
PoniewaĹź sprawa nabraĹa rozgĹosu w naszym kraju, dziÄki
niezaleĹźnym mediom, bo Ĺźadem mainstremowy "organ" nawet siÄ nie
zajÄ
knÄ
Ĺ na ten temat, majÄ
waĹźniejsze tematy - co teĹź
dzisiaj napluĹ NiesioĹowski lub cham Palikot wymyĹliĹ. Uwaga:
sĹowo cham, wedĹug orzeczenia sÄ
du nie jest obrazÄ
(bojÄ siÄ
jednak, Ĺźe dotyczy to tylko bluzgĂłw Palikowa na Prezydenta, bo
sÄ
dy mamy tak niezaleĹźne, Ĺźe strach siÄ baÄ). Tak
"Prawdziwym skandalem i rzeczą niedopuszczalną w polityce jest
wykorzystywanie podsłuchu i ukrytej kamery na terenie Sejmu. Jestem
oburzony, ze prasa i telewizja dudni o rozmowach Beger-Lipiński a
kompletnie przemilczany jest najistotniejszy, fundamentalny i
prawdziwie przestępczy wątek w całej aferze. Nad korupcyjnością
rozmowy specjaliści dyskutują, nad karnością medialnej inwigilacji
nikt nie pisnął ani słowa. Ja wiem i rozumiem, iż powstają coraz
częsciej programy oparte n
polskich banków zagranicznym inwestorom oraz inne machlojki
związane z bankowością. A umoczeni w te afery mogą być wielcy guru
III RP. Jacy? Wystarczy poczytać Gazetę Wyborczą. Bez wielkiego
błędu, osoby tam promowane i przedstawiane jako wzorcowe autorytety
moralne i gospodarcze zazwyczaj zahaczają o - delikatnie mówiąc -
mijanie się z prawdą i prawem. Autorytety moralne prały mózgi
Polaków przez ponad 16 lat. Wmawiano nam, iż patriotyzm to
przeżytek, relatywizowano pojęc